Podróż po kumpla
Niedziela, 7 czerwca 2009
· Komentarze(2)
Miałem jechać do Tarnobrzega, ale dojechałem tylko do Tarnowskiej Woli, bo kumpel omijał Tarnobrzeg chyba. W drodze na Widełkę minąłem Pana ok. 55-60 lat na kolarce, zjechał na postój, w Nowej Dębie na moim postoju On mnie wyminął. Powiedział do mnie, że dobrze jeżdże ^^, jechałem co prawda tak średnio.
Z kolegą ok. 25km/h i później przyśpieszałem xD Robiłem cały czas za tunel i jechałem ok. 15km bez trzymania. Obok skrętu na Zacinki(Budy Głogowskie) od strony Widełki rozdzielenie, bo czasu nie miałem. Ja sprint 30 na podjazdach i 35km/h po prostej.
Z kolegą ok. 25km/h i później przyśpieszałem xD Robiłem cały czas za tunel i jechałem ok. 15km bez trzymania. Obok skrętu na Zacinki(Budy Głogowskie) od strony Widełki rozdzielenie, bo czasu nie miałem. Ja sprint 30 na podjazdach i 35km/h po prostej.